5 lat po zabiegu wazektomii – jak oceniamy decyzję

5 lat po zabiegu wazektomii – jak oceniamy decyzję

11-06-2021 /O wazektomii/ /Oczami pacjenta/

Artykuł powstał jako kontynuacja cyklu rozpoczętego już ponad pięć lat temu, a dotyczącego relacji Pacjenta z samej wazektomii oraz zmian jakie nastąpiły po wykonaniu zabiegu. Przekazujemy głos 😊

Słowo wstępu

Ostatnia aktualizacja naszej sytuacji miała miejsce już ponad dwa lata temu. Po pięciu latach od wykonania zabiegu wazektomii możemy już co nieco powiedzieć o ostatecznych naszych odczuciach oraz zmianach jakie nastąpiły przez ten czas. Postaramy się skupić głównie na wpływie samego zabiegu na pewne aspekty naszego życia.

 

Relacje rodzinne

Decyzja o wazektomii była podjęta wspólnie. Podjęliśmy ją w zasadzie jeszcze przed narodzinami naszego drugiego dziecka. Konsekwentnie została zrealizowana kilka miesięcy po narodzinach. Czy wazektomia wpłynęła na nasze relacje? Myślę, że tak. Przede wszystkim był to jasny sygnał, że możemy na siebie liczyć i żadne sprawy nie będą zamiatane pod dywan na zasadzie „to wyłącznie Twoja” lub „wyłącznie moja” decyzja. Wspólne podejmowanie decyzji tak ważnych dla całej Rodziny naprawdę buduje jeszcze mocniejsze relacje.
 

Znacznie mniej stresu

Świat w ostatnim czasie mocno przyspieszył. Prawdopodobnie każdy miał w ostatnim roku znacznie więcej powodów do stresu. Ze swojej perspektywy możemy powiedzieć, że przynajmniej jeden (bardzo poważny) powód do stresu odpadł nam właśnie te 5 lat temu. Przy całej ogólnej niepewności dotyczącej 2020 i 2021 roku akurat my mieliśmy wiele spraw już wcześniej ułożonych. Pozwoliło to nam lepiej zaplanować działania i pokazało, że wiele „nerwowych” kwestii mamy już za sobą.
 

Małe dzieci małe problemy, duże dzieci…

Planując dzieci nie zdajemy sobie sprawy, jak dużo wysiłku będzie pochłaniało ich wychowanie. Kiedyś trochę z niedowierzaniem słuchaliśmy powiedzenia osób bardziej od nas doświadczonych: „małe dzieci mały problem, duże dzieci duży problem” zakładając, że w zasadzie po tzw. okresie pieluchowym, obciążenie się już znacznie zmniejszy i powrócimy do bardziej spokojnego trybu życia. Wiele w tym jest prawdy, jednak z pewnością rodzice dzieci w wieku szkolnym potwierdzą, że po kilku latach czekają na nas kolejne, równie wymagające wyzwania.

Planując Rodzinę w tym kształcie, chcieliśmy obydwu naszym pociechom zapewnić maksimum uwagi. Przynajmniej z naszej perspektywy, trzecie dziecko oznaczałoby już konieczność
poświęcenia mu uwagi kosztem pozostałych. Zakładaliśmy jednak, że będzie chodziło w zasadzie wyłącznie o uwagę. Po czasie w dalszym ciągu uważamy, że decyzja była prawidłowa. Mimo, że nie wzięliśmy nawet pod uwagę kwestii opisanych w poprzednim akapicie.

O sytuacji związanej z covid-19, nauce zdalnej, lockdownach już nie wspominając…
 

Zapomnieliśmy o problemie antykoncepcji

Kolejna istotna kwestia – w zasadzie zapomnieliśmy już o problemach związanych z antykoncepcją. Po wazektomii żadne negatywne objawy nie wystąpiły. Nie ma typowych problemów związanych z tabletkami antykoncepcyjnymi. Nie musimy sprawdzać, czy mamy prezerwatywy, czy też nie. Nie musimy niczego planować. Wszystko może odbywać się maksymalnie spontanicznie – wtedy, kiedy chcemy.
 

Łatwiejsze planowanie

Wazektomia i definitywne zakończenie budowania Rodziny ułatwia również wieloletnie plany. Mogliśmy zdecydować się na docelowe mieszkanie, bez znaków zapytania, czy będzie potrzebny jeszcze jeden pokój, czy nie. Łatwiej i w sposób bardziej elastyczny odbywa się również planowanie kariery i inny kwestii biznesowych.
 

Czy zdecydowalibyśmy się na wazektomię ponownie?

Oczywiście każda sytuacja jest inna i decyzja o wazektomii powinna być podejmowana w odniesieniu do indywidualnej sytuacji, natomiast z naszej perspektywy – ZDECYDOWANIE TAK.

Podziel się:
Nie zainteresowało mnieWarte rozwinięciaDobreBardzo dobreNic dodać nic ująć (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Dołącz do dyskusji

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *