Na co dzień zajmujemy się antykoncepcją, czyli raczej przeciwdziałamy ciążom. Jednak naszym celem nie jest antykoncepcja sama w sobie, a Szczęśliwa Rodzina w składzie, w jakim każdy ja sobie zaplanował. Dlatego też, jeśli staracie się lub rozważacie starania o kolejnego Członka Rodziny, warto zapoznać się z poniższymi informacjami. Tym bardziej, że statystyki są nieubłagane, problemy z zajściem wciążę to przynajmniej w 50% problemy po stronie mężczyzny. Wielu z tych komplikacji można jednak w stosunkowo prosty sposób zaradzić.

Dieta to podstawa

Jedzmy zdrowiej i wolniej. Oba te czynniki z pewnością pomogą nam nie tylko w kwestii plemników, ale i ogólnego samopoczucia. Wybierajmy produkty nie przetworzone lub mało przetworzone. Naszym największym przyjacielem jest cynk. Grzyby (np. boczniaki), kapusty (czerwona i biała), czy fasole. To elementy naszej idealnej diety.
Istotny jest również sposób jedzenia. Szybkie połykanie nie tylko sprawi, że więcej zjemy (mózg nie zdąży przetworzyć informacji, że jesteśmy już syci), ale i to co trafi do naszego brzucha będzie trudne do strawienia.

Ruch i ćwiczenia

Siedzący tryb pracy sprzyja uciskowi naszych klejnotów koronnych. To niestety nie sprzyja jakości plemników. Codzienny godzinny wysiłek fizyczny i częste, choć krótkie przerwy i wstanie zza biurka to recepta na lepszą “amunicję”.

Stres – Twój wróg numer jeden

Stres to wróg w każdej dziedzinie życia. Długofalowo jest przyczyną ogromnej ilości schorzeć. Oczywiście powiedzenie “ogranicz stres” to tylko pobożne życzenia. Nie jest to takie proste. Warto jednak pomyśleć nad medytacją (lub po prostu codziennym wyciszeniem). Warto również czasem po prostu odpuścić (np. kierowcy jadącemu przed nami 20km/h – szkoda się denerwować).

Seks potrójnie ważny

Seks w tym zestawieniu jest jednym z ważniejszych punktów. Dlaczego? Poza oczywistymi plusami, wspomaga wszystkie wcześniej wymienione wskazówki.

Pomaga w diecie (spalamy więcej, nawet jeśli dziś nie udało się nam idealnie trzymać diety).

Jest formą wysiłku fizycznego – z resztą jedną z najprzyjemniejszych.

Znacznie redukuje stres i powoduje uspokojenie na długie godziny.

Cieplej nie oznacza lepiej

Nasze klejnoty koronne nie lubią przegrzania. Niby oczywiste. Niby każdy wie, że gorąca kąpiel mężczyznom nie sprzyja. Jednak wielu Panów zapomina, że na tym przegrzanie się nie kończy. Aktualnie za oknem mamy upał – ponad 35 stopni. Na ulicy przechadza się wielu Panów. Część z nich w jeansach, obcisłych spodenkach lub co gorsza obcisłych jeansach. Plemniki Wam tego nie wybaczą. Gotują się, ale nie zapomną.

Jedno piwo tak, pięć raczej nie

Jedno piwo po ciężkim dniu pracy, czy lampka wina do kolacji, nie jest problemem. Większa ilość alkoholu już tak. Alkohol wypłukuje ważne dla nas składniki. Ważne dla całego organizmu, ważne również dla jakości plemników.

Lepiej wiedzieć – zbadaj się

Warto przeprowadzać okresowe badania plemników. Jeśli planujecie się staranie o dziecko za np. rok, warto już teraz sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Da to czas na reakcję. Badania można zrobić praktycznie w każdym laboratorium. Można również testy zamówić w Internecie – np. na www.zbadajnasienie.pl

Kiedy plemniki już nie potrzebne – wazektomia

Jesteśmy bezwzględni dla Waszych plemników:) Kiedy już posłużą nam za środek do osiągnięcia celu (powiększenia Rodziny), warto się zastanowić, czy w dalszym ciągu ich potrzebujemy. Jeśli nie, zapraszamy na wazektomię 🙂

Podziel się: