Dosyć często otrzymujemy zapytania: “Co mogę robić, a czego nie?”. O ile zależy to od indywidualnych cech organizmu, o tyle istnieje kilka zasad, których przestrzeganie z pewnością nam nie zaszkodzi. Warto pamiętać, że nawet sam stres przed zabiegiem, może wpłynąć na funkcjonowanie naszego organizmu w kolejnych dniach.

Oszczędzamy się w pierwszym dniu i w nocy…

Pierwszego dnia po zabiegu raczej się oszczędzamy. Nie jest to związane jedynie z kwestiami czysto fizycznymi. Jak już wspomniano, przed zabiegiem w zasadzie każdy się stresuje (jak w gabinecie stomatologicznym, czy na szczepieniu). Organizm w ten sposób również się męczy. Dajmy mu odpocząć zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

Dotyczy to również nocy. Zapewnijmy sobie maksymalny komfort. Jeśli trzeba polecamy poduszkę między kolana i postarajmy się zasnąć. W wielu przypadkach emocje pozostają do wieczora i warto na spokojnie ukoić organizm.

Wiemy, że naszym Pacjentom nic nie jest straszne, mają nerwy ze stali, a po zabiegu mogą góry przenosić 🙂 Wszystko to wiemy, doceniamy, ale zbierzmy siły na kolejne dni 🙂

Uważamy na siebie przez pierwsze kilka dni, ale bez przesady…

Przez kilka dni uważamy na siebie. Nie uprawiamy sportów siłowych, nie jeździmy długo na rowerze (z wiadomych względów).

Nie oznacza to, że mam leżeć i się nie ruszać. Prowadzimy normalne życie. Idziemy do pracy, na długi spacer, czy na plac zabaw z dziećmi. Chodzi jedynie o to, aby nie forsować organizmu – dać mu się w pełni zregenerować.

Po zabiegu możemy czuć się nieco spięci. To wpływa na reakcje naszego organizmu. Dajmy mu nieco odpocząć.

Pełny wysiłek, kiedy jesteśmy gotowi

Nie ma dokładnej ilości, po której możemy już wykonywać cięższe ćwiczenia, czy startować w triatlonie. W każdym przypadku jest nieco inaczej, jednak na tyle znamy już swój organizm, że każdy będzie wiedział, kiedy jest już gotowy. Średnio po kilku dniach Pacjenci nie odczuwają już żadnych skutków zabiegu i wracają do swoich normalnego trybu życia.

Wazektomia to mikrozabieg, nie operacja…

Pamiętajmy, że wazektomia to drobny zabieg mikrochirurgiczny, a nie operacja. Powrót do normalnej sprawności jest praktycznie natychmiastowy. Jeden z Pacjentów przekazał nam nawet, że “powrót do normalności zabrał mu krócej niż w przypadku wyrwania zęba u dentysty”.

Seks to też wysiłek…

Ważna uwaga – seks to też duży wysiłek dla organizmu. Z tego powodu (oraz potrzeby zabliźnienia i prawidłowego zablokowania się nasieniowodów), również od niego należy przez kilka dni odpocząć. Jednak w tym przypadku, da się to szybko nadrobić po dojściu do siebie. Według wielu Pacjentów, radość z seksu po wazektomii oraz same doznania są o wiele pełniejsze.

Pamiętajmy, to nie jest moment na udowadnianie swojej męskości. Udowodniliśmy to już kilka dni temu, poddając się zabiegowi…

Największy wysiłek? Decyzja i zapis:)

Największym wysiłkiem, na który jednak zdecydowanie warto się zdecydować, to samo podjęcie decyzji o wazektomii. A zatem Panowie – do dzieła…

Podziel się: