Szanowni Państwo, w związku z sytuacją zagrożenia, w jakiej znajduje się obecnie nasz kraj, w trosce o wspólne dobro i bezpieczeństwo zdecydowaliśmy o tymczasowym zawieszeniu pracy gabinetu. Jednocześnie informujemy, iż pozostajemy do Państwa dyspozycji telefonicznie i drogą e-mail. Szczegóły

Rozwarstwienie skóry przy wazektomii

wazektomia-rozwarstwienie-skory

Rozwarstwienie skóry przy wazektomii

Przy pierwszej rozmowie, jeszcze przed wazektomią, Pacjenci często są zdziwieni kwestą rozwarstwienia skóry. Wielu przyznaje, że nie wiedzieli w ogóle o takiej możliwości. Tymczasem jest to najlepsza metoda „dotarcia do środka” przy tym mikro-zabiegu.

Bez skalpela

Nie używamy skalpela. Nie ma takiej potrzeby. Po nacięciu skóra regenerowałaby się znacznie dłużej. Nie wspominając o większej szansie na infekcje inne niepożądane skutki.

Bez szwów

Rozwarstwienie to na tyle mało inwazyjna metoda, że szwy nie są potrzebne. Skóra sama się zregeneruje po kilku dniach.

Dodatkowo szwy w tym miejscu mogłyby przeszkadzać Pacjentowi.

Metoda bez szwów oznacza również, że nie trzeba przyjeżdżać drugi raz na ich zdjęcie. Przy rozwarstwieniu praca wszelkie „zabiegi” kończą się po wyjściu z gabinetu po wazektomii.

Bez bólu

Nacięcie skalpelem może być bolesne. Podobnie jak późniejsza rekonwalescencja. W przypadku rozwarstwienia takich problemów po prostu nie ma.

Bez śladu

Przy metodach „skalpelowych” częstym problemem są blizny.

W przypadku rozwarstwienia większość Pacjentów po 2-3 dniach nie jest nawet w stanie wskazać miejsca, gdzie nastąpiło rozwarstwienie.

Wybór metody przy wazektomii jest istotny

Metody wypracowane w Centrum Planowania Rodziny doskonalimy od prawie 15 lat. Wiele lat doświadczenia przy zabiegach wazektomii pozwoliło nam wybrać optymalne rozwiązania zarówno pod kątem komfortu Pacjenta, jak i skuteczności metody. Nie tylko w kwestii samego rozwarstwienia, ale całego zabiegu.

Podziel się:
Nie zainteresowało mnieWarte rozwinięciaDobreBardzo dobreNic dodać nic ująć (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Dołącz do dyskusji

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *